Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja i makijaż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja i makijaż. Pokaż wszystkie posty

12.19.2013

Świąteczny manicure

Just few more days left until Christmas, so it's a good time for last minute preparations. Visiting your hair stylist or beautician will surely make things more enjoyable - few moments to forget about stress and rush. Christmas manicure seems to be just a cherry on top. Christmas and New Year is probably the only time when we can be brave enough to go for something extra special, more extravagant. I decided to go for red. If red is not something you like, chose dark blue or glitter black. Apart from colour, the perfect, long-lasting manicure starts with a base and ends with top coat. This way I can be sure that my nails will survive through to New Year :)

Do świąt pozostało już kilka dni i jest to dobry czas na ostatnie przygotowania. Wizyta u fryzjera czy kosmetyczki z pewnością sprawi, że będziemy mogły zapomnieć choć na chwilę o stresie i pośpiechu. Wisienką na torcie będzie świąteczny manicure. Święta w połączeniu z Nowym Rokiem to pewnie jedyny okres w roku kiedy możemy odważyć się na coś specjalnego, z nutką ekstrawagancji. Postawiłam więc na czerwień. Jeśli czerwień nie jest w Waszym stylu, polecam ciemny granat albo brokatową czerń. Poza kolorem stawiam także na trwałość, dlatego używam bazy pod lakier, a także lakier nawierzchniowy. Takim sposobem mogę mieć pewność, że moje paznokcie przetrwają do Nowego Roku :)

essie - all in one


essie - shearling darling


 essie - no chips ahead


essie - belugaria


essie - after school boy blazer


11.27.2013

Nectar Thermique - ochrona przed wysoką temperaturą i wysuszaniem


My philosophy if it comes to skincare has always been cleansing, moisturising and sun protection - to build good base for coming years. I don't know why, but somehow I never really realised that my hair need similar attention. Not until my last visit to hair salon where my stylist noticed that me hair became dry and weak. It's no wonder - everyday washing, drying and straightening finally took its toll. Conditioner and hair oil are not enough anymore. I decided to go for Nectar Thermique from Kerastase. I use it 2-3 times a week and I have to say that it's worth it. My hair became shiny, stronger and easier to style, but most importantly - it smells divine! I know that there is a whole world of heat protecting products, so if you have your favourites, I'll be happy to hear from you :)

Moją filozofią jeśli chodzi o pielęgnację cery było zawsze oczyszczanie, nawilżanie i ochrona przed szkodliwymi promieniami słonecznymi - tak, aby zbudować podstawę na nadchodzące lata. Nie wiem dlaczego, jednak nigdy nie trafiło do mnie, że włosy wymagają podobnej uwagi. Do czasu mojej ostatniej wizyty u fryzjera, który zauważył, że moje włosy stały się bardzo wysuszone i słabe. Nic dziwnego  - codzienne mycie, szuszenie i prostowanie w końcu wyszło na jaw. Sama odżywka i olejek nie wystarczą. Zdecydowałam się więc na zakup Nektaru Termicznego firmy Kerastase. Używam go 2-3 razy w tygodniu i muszę stwierdzić, że warto było. Moje włosy nabrały połysku, są mocniejsze i łatwiejsze w stylizacji, a co najważniejsze - pachną nieziemsko! Wiem, że istnieje cała gama kosmetyków ochronnych, więc jeśli macie swoje ulubione, chętnie usłyszę Wasze opinie :)

10.10.2013

Manicure i pedicure na co dzień

Dzisiejszy dzień jest jednym z tych, kiedy nie mam czasu zastanawiać się co założyć czy na jaki makijaż się zdecydować. Oznacza to ciemne jeansowe rurki, sweterek w paski i trencz. Makijaż również sprowadza się do minimum - podkład, róż i maskara. Niestety przyszła także pora na odświeżenie paznokci. W związku z tym, że liczy się każda minuta, potrzebuję czegoś niezawodnego - pasującego zarówno na długi dzień w pracy, jak i wypad do restaruacji czy na drinka z koleżanką. Moje dwa bezawaryjne kolory to "English Rose" marki Rimmel i "Jermyn Street" od nails inc. Tylko jedna warstwa wystarcza, aby uzyskać ładny efekt, a co za tym idzie paznokcie wysychają w mgnieniu oka. To jest to, czego mi potrzeba!


10.08.2013

Isabel Marant - makijaż z pokazu na jesień 2013



W związku ze zbliżającą się kolekcją Isabel Marant dla H&M postanowiłam zamieścić listę kosmetyków do makijażu użytych w pokazie na rozpoczynający się sezon. Kombinacja jest bardzo naturalna, zrelaksowana, więc łatwo można ją wcielić w życie. Makijaż został stworzony przez Toma Peucheux przy użyciu marki Estée Lauder. Do jego wykonania będziecie potrzebować:
  • podkład Double Wear Light
  • rozświetlający sypki puder Lucidity
  • róż Pure Color w odcieniach Blushing Nude i Sensuous Rose
  • kredkę do brwi Artists Brow Pencil Double Groomer
  • cień do powiek Pure Color w odcieniu Cyber Silver użyty jako eyeliner
  • cienie do powiek Pure Color w odcieniu Vanilla Pods
  • długotrwałą pomadkę Pure Color w odcieniu Vanilla Truffle
Lista jest długa i co za tym idzie bardzo kosztowna, więc będę powoli szukała odpowiedników. Na pierwszy rzut oka, całkiem łatwo zastąpić będzie kredkę do brwi i cienie. Róż i pomadka lądują jednak na mojej wydłużającej się liście zakupów. Jak Wam się podoba taki makijaż?




10.03.2013

Czerwone paznokcie

Czerwone paznokcie jakoś nigdy nie były w moim guście. Rzucające się w oczy, wymagające cierpliwości i precyzji, której niestety mi brakuje... Zmieniłam jednak zdanie po przeczytaniu artykułu RED NAILS jednej z moich ulubionych autorek Elin Kling. Cenię w niej to, że przedstawia dojrzałe spojrzenie na modę i trendy, a jej blog nie jest przepełniony cukierkowymi stylizacjami. Prosto i na temat. Jeśli chodzi o artykuł o czerwonych paznokciach, wszystkie opcje są z wyższej półki, dlatego postanowiłam pokazać Wam kilka tańszych odpowiedzników.

Rimmel 60 Seconds Rapid Ruby



Revlon Top Speed Orient Express


Sally Hansen Complete Salon Manicure Red Handed



9.14.2013

5 niezbędnych kosmetyków na jesień

Zmiana pór roku wymusza na nas zmianę sposobów w jaki dbamy o siebie i jakich kosmetyków używamy. Latem sięgamy po te o lekkiej konsystencji, często sprowadzając codzienny makijaż i pielęgnację do minimum. Z nadejściem jesieni, zmiana klimatu przypomina nam, że skóra potrzebuje dodatkowej ochrony, a letni makijaż wydaje się być zbyt kolorowy, nie na miejscu. Postanowiłam dlatego zebrać pieć niezbędnych kosmetyków na jesień - możecie być pewne, że zimne poranki staną się dzięki nim choć trochę przyjemniejsze.
Podkład - Estée Lauder Double Wear Light
Postawiłam na ten podkład dlatego, że daje bardzo naturalny efekt. Z początku nie byłam do niego zbyt przekonana - wersja oryginalna okazała się całkowicie nie zgrywać z moją cerą i przez długi czas zraziłam się do marki. Jednak po namowie koleżnki i możliwości wypróbowania przez kilka dni, Double Wear Light stał się moim nowym ulubieńcem.

Róż w kremie - Max Factor Miracle Touch w kolorze Soft Pink
Kremowa konsystenja sprawia, że można go dobrze rozprowadzić i uzyskać pożądany efekt. Odrobina koloru z pewnością przyda się na szare dni.


Krem do rąk - Clarins Krem odmłądzający
Szyja i dłonie to miejsca, gdzie efekty starzenia pojawiają się najszybciej. Z olejem sezamowym i japońską morwą, Clarins przynosi ulgę dla suchej, popękanej skóry dłoni, zmiejszając oznaki starzenia. Odkryłam ten krem zeszłą zimą, kiedy to po przetestowaniu konkurentów, uratował moje dłonie nie pzostawiając tłustej, nieprzyjemnej warstwy.

Serum - Vichy Idealia Life Serum
Zawiera molekuły LR2412 (znajdujący się również w Visionnaire od Lancome) zmiejszające pory i zagęszczające naskórek, a także kwas hialuronowy, które razem sprawiają, że skóra staje się świeższa i zdrowsza. Serum skupia się na czynnikach środowiskowych wpływających na skórę i ma za zadanie pomóc nam "w prawdziwym życiu".

Pomadka/balsam do ust - Revlon Just Bitten Kissable Balm Stain w kolorze Crush
Just Bitten w kolorze Crush to sposób na ciemne usta w lżejszej wersji. Jeśli nie macie odwagi na ciemną burgundową pomadkę, będzie to dla Was doskonała opcja.